II Kwiat Ratunku
Znaleźli jaskinie w której musieli przeżyć... Luśka i Konrad cały czas się wiercili, Konrad się bał, a Luśka nie mogła spać i patrzyła w gwiazdy. An już spała, kiedy...
-M-m-miał!-Jakiś kot
- Co to? Luśka nie chcę się bawić w koty xD -powiedział Konrad
- O co ci chodzi idę spać! - wykrzyneła
- Ej, co wy idzcie spać! - Powiedziała An
- Ale... An... Za tobą!
- An za tobą jest wilk uciekamy! - Luśka wykrzykneła ze strchu
- Stójcie jestem dobrym wilkiem i miaucze... - Powiedział "DOBRY WILK"
- Co jakie wilki mówią? Czy wogóle takie są? - mówił Kondzio
- Nawet nie wiecie gdzie jesteśmy? Haha! To jest kraj Magi "KASTYNI"
- To w jakim mieście jesteśmy? - Zapytała Andrea
- Jesteśmy w Heart Sweetes (Serce słodkości) - Powiedział wilk
- Czy tu działa sieć? - od razu dorzuciła kolejne pytanie
- Narazie nie oto chodzi! -wykrzykną
Dzieci dowiedziały się o tajemnicy o Flower Rescue (Kwiat Ratunku)
- Wiecie po co tu właściwie jesteście? - Zapytał
- Yy... - Zająkną konrad
- No właśnie tak myślałem. Jesteście tu jako flower Rescue
- Bardzo dobrze znam angielski oznacza to Kwiat Ratunku ale co jaki kwiat ratunku? - Powiedziała Andy
- Myślę że trzeba będzie wam długo tłumaczyć... Wiecie po co JA tu jestem? NIE nie wiecie! A więc jestem tu w posłaniu króla Krustyna, dowiedział się że wy tu jesteście i od razu zareagował czekał na was aż do 100 laty właściwie nie wiedział gdzie jesteście. Gdzie wy byliście myślę, że na świecie...
- Ale my nie żyjemy 100 lat! - Powiedziała Luśka
- Czy teraz nie wież, że nie jesteś na świecie jesteśmy w Kastyni tutaj czas jest inny u nas 1 rok to u was 1 dzień.
- Skąd on o nas wiedział?
- Ci.. Teraz tłumacze, czekał na was ponieważ nasz kraj potrzebuje ratunku musicie być z nami 10 lat i nam pomagać... Od tego momentu każdy z was to pąk ratunku bo jeszcze nie rozkwitnieliście więc musicie się pouczyć...
- Będziemy spać 10 dni? - Powiedziała Andy
- Podobno nie macie nikogo w domu - powedział wilk
- Skąd ty to wież? - Zapytał Konrad
- Chyba się nie domyślicie, Pan (czyli król Kurystyn) umie czytać w myślach!- powiedział wilk
- Rusz tą d*pe- Powiedziała Andy zwracając się do wilka
-Jak ty masz na imię bo ja to luśka? - zapytała raz pierwszy
-Wiem jak macie na imię Konrad wierny rycerz Andy 1 dama dworu Luśka królowa żona Kurstyna, Ja to Margor posłaniec któla, nasz król ma 13 lat podonie jak Luśka.... - Powiedział
Ostateczne słowa, które powiedział to "Musimy Wyruszać"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz